wciąż zwijając się po śmierci brazylijskiego Jeana da Silvy, międzynarodowa społeczność surfingowa otrzymała dziś rano ciężki drugi pocisk: wiadomość o śmierci Oscara Moncady, 34-letniej meksykańskiej Gwiazdy znanej z niezwykłego talentu do ciężkiego surfowania, w tym jego ukochanego lokalnego, Puerto Escondido.

Moncada brał udział w kolizji z ciężarówką na południe od Puerto. W wyniku wypadku zginął (Oskar został wyrzucony z pojazdu), wraz z dwoma innymi mieszkańcami Puerto, Waldo Rendónem i Diego Oropezą, którzy zostali tragicznie uwięzieni i spaleni w samochodzie.

wiadomość wysłała fale uderzeniowe za pośrednictwem mediów społecznościowych, członek zespołu Volcom International dotknął życia niezliczonych surferów, którzy cieszyli się jego gościnnością w Puerto Escondido, gdzie każdego roku bez przerwy Moncada zdobędzie jedną z najbardziej mówionych o bombach w sezonie.

*pierwotnie zgłoszono cztery ofiary.

„Puerto było naprawdę dobre, w zakresie 6-8 stóp przez kilka tygodni,” Lensman Edwin Morales powiedział dźgnięcie tego strzału Moncada w domu. „Oscar właśnie wyzdrowiał z gorączki dengi. Ale jak widzicie, zaczął tam, gdzie skończył. Nie jest obcy beczce. Dostał dwie najlepsze fale dnia, a w tej konkretnej ustawia swoją wysoką linię, zbiera prędkość i patrzy na zjazd.”

tuż przed wyruszeniem w drogę, która miała zakończyć jego młode życie, Moncada udał się na Instagram, opłakując stratę swojego przyjaciela Jeana Da Silvy.

„Spoczywaj w pokoju, przyjacielu # RIP nadal nie może uwierzyć, dlaczego? Moncada napisał (a): „Będę tęsknił za tobą bracie, dziś płaczę za tobą.”

nasze kondolencje dla rodziny Moncada, społeczności surfingowej Puerto Escondido i wszystkich tych, którzy mieli szczęście go poznać. Spoczywaj W Pokoju, Oscar Moncada.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.