przez ponad trzy czwarte wieku Historia Lidic stała się nawiedzającym świadectwem czeskiego cierpienia i ofiary z rąk okrutnych okupantów hitlerowskich.

wieś, 16 mil od Pragi, została zrównana z ziemią, jej Dorosła ludność męska została zamordowana, a kobiety i dzieci wywiezione do obozów koncentracyjnych – gdzie większość zginęła – po tym, jak Adolf Hitler wyróżnił ją w odwecie za zabójstwo w 1942 r.Reinharda Heydricha, zastępcy dowódcy SS, przez wyszkolonych przez Brytyjczyków czeskich i słowackich bojowników ruchu oporu.

teraz polityczna awantura wybuchła nad okrucieństwem po tym, jak pojawiły się informacje, że Żydówka, która potajemnie mieszkała tam podczas wojny, została aresztowana – rzekomo po tym, jak została potępiona przez sąsiada – na krótko przed tym, jak została skierowana do odwetu. Zginęła w Holokauście.

ujawnienie przez czeskiego historyka, Vojtěcha Kyncla, rzuciło cień na status wsi jako symbolu męczeństwa Narodowego – status kultywowany najpierw przez reżim komunistyczny, który rządził Czechosłowacją aż do aksamitnej rewolucji w 1989 roku, a następnie przez jej demokratycznych następców.

za namową rządu doprowadził do odejścia Martina Lehmannovej, dyrektora Lidice memorial-Muzeum, tablic i rzeźb na miejscu pierwotnej wsi.

zdaniem niektórych obserwatorów, stawką jest prawo do swobodnej interpretacji historii XX wieku: krytycy obawiają się upolitycznionych prób cenzurowania wydarzeń II wojny światowej porównywalnych z niedawnymi rzekomymi ingerencjami w sąsiedniej Polsce i na Węgrzech.

„myślę, że wolność akademicka jest w niebezpieczeństwie” – powiedziała Muriel Blaive, historyk komunistycznej Europy Wschodniej. „Jeśli mogą interweniować i zwolnić kogoś w ten sposób, to nie jest dobry znak. Istnieje wyraźna pokusa próby kontrolowania interpretacji historii, jak w czasach komunistycznych. Komuniści mawiali: „kto kontroluje historię, ten kontroluje teraźniejszość.””

35-letnia Štěpánka Mikešová, aby uniknąć wykrycia, nawróciła się na chrześcijaństwo i mieszkała z lokalną rodziną, gdy została zatrzymana przez czeską policję na dwa dni przed śmiercią Heydricha 4 czerwca 1942 roku. Została przekazana Gestapo i przewieziona do Auschwitz, gdzie zmarła w sierpniu następnego roku.

szczegóły jej aresztowania zostały ujawnione w kronice napisanej krótko po wojnie przez aresztowanego policjanta Evžena Ressla, który powiedział, że została zatrzymana, ponieważ jej żydowskie pochodzenie zostało ujawnione władzom przez mieszkańca Lidic. Niektórzy kwestionują prawdziwość jego relacji, sugerując, że mógł on wymyślić historię potępienia Mikešovej.

Schutzpolizei hitlerowska policja pozuje wśród ruin Lidic. Fotografia: Keystone-Francja/Gamma-Keystone via Getty Images

objawienia wywołały sprzeciw ocalałych, w tym Marie Šupíkovej, córki kobiety, która rzekomo potępiła Mikešovą. 87-letnia Šupíková, która po zniszczeniu Lidice została przekazana niemieckiej rodzinie i zeznawała jako świadek dziecięcy w powojennym norymberskim Trybunale ds. zbrodni wojennych, odrzuca sugestie, że winną denuncjacji była jej matka, Alžběta Doležalová, która zmarła w 1946 r.na gruźlicę w obozie koncentracyjnym Ravensbrück.

Lehmannová została odwołana z funkcji dyrektora Memoriału po tym, jak Šupíková i siedmiu innych ocalałych – pod auspicjami Czeskiego Związku Bojowników o wolność, lokalnej grupy o korzeniach w byłym reżimie komunistycznym – napisała do starszych polityków, skarżąc się, że nie zaprzeczyła badaniom Kyncla w telewizyjnym dokumencie wyemitowanym w czerwcu ubiegłego roku w rocznicę zagłady Lidice.

Pokaż więcej

zamiast tego Lehmannová powiedziała programowi, że rozważy uhonorowanie Mikešovej podczas Memoriału.

skarga wywołała interwencję czeskiego ministra kultury Lubomíra Zaorálka, który zarzucił dyrektorowi brak empatii wobec ocalałych i kazał jej podać się do dymisji lub grozi jej zwolnienie.

Lehmannová – która zdecydowała się na rezygnację, co skłoniło 10 innych członków zarządu do rezygnacji z poparcia-pozostaje nieapologetyczna. „Krytyka polegała na tym, że nie powiedziałam, że to się nigdy nie wydarzyło” – powiedziała obserwatorowi. „Wiedzą, że historia jest prawdziwa, ale problem w tym, że narracja Lidice nie jest już tak krystalicznie czysta, jak chcą. To psuje status czystej ofiary.

” istnieje wiele historii z II wojny światowej, które opisują bardzo skomplikowane rzeczy. Ale jesteśmy w XXI wieku i nie możemy wybierać informacji z przeszłości. Nie możemy powiedzieć, że ta czy inna historia jest niewygodna dla tego, co wcześniej wiedzieliśmy.”

zastąpiła ją Eduard Stehlík, historyk wojskowości i były oficer armii, który napisał dwie książki o Lidicach. Poddał w wątpliwość badania Kyncla i oświadczył, że Lidice została „zniewolona”.

Kyncl, członek Czeskiej Akademii Nauk, podkreślił, że jego relacja z aresztowania Mikešovej jest dokładna i wyraził poparcie dla Lehmannovej. „Mam oryginalne oficjalne dokumenty, które zostały zatwierdzone i zweryfikowane przez przełożonych Żandarmerii” – powiedział. „Nie mam wątpliwości co do autentyczności.

„Martina Lehmannová wypełniła tylko swój obowiązek. Afera polityczna została wykorzystana do przywrócenia interpretacji historii w duchu byłego reżimu komunistycznego-powiedział.

  • Udostępnij na Facebooku
  • Udostępnij na Twitterze
  • Udostępnij przez e-mail
  • Udostępnij na LinkedIn
  • Udostępnij na Pintereście
  • Udostępnij na WhatsApp
  • Udostępnij na Messenger

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.